sobota, 31 marca 2012

leć po tulipany!


Po blogach krąży taka zabawa - dziewczyny piszą, co którą kręci i och, i ach, co nas podnieca. I tak piszecie o cudnych oczach i zgrabnych tyłkach, opiekuńczych ramionach i czułych słówkach a żadna jakoś nie napisze o kasie. Ja to lubię, żeby facet miał kasę;)

27 komentarzy:

  1. wstrętna materialistko!!! i tak Cię dzisiaj kocham!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię harmonię (nie mylić z harmonią ;-)) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A do kasy jeszcze klasa się by zdała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakieś minimum musi mieć, jednak wolę fantazję :)
    Nawet jak w ostatnie dni miesiąca jest makaron z sosem, to może być miło :)


    Tylko czasem...hmmm, zobaczyłoby się Paryż albo chociaż Bieszczady....

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama kasa??? Nie...za mało...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaraz materialistka:) a może chodziło o kasę...pancerną?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje pierwsze skojarzenie, to fiskalna...

      Usuń
  7. Jeśli mówimy o lubieniu, a nie o warunku koniecznym, to tak! Ja też lubię;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. kasa kasą ale ja wolę, żeby miał klasę :) Tego mi bardzo brakuje w moim życiu codziennym - facetów z klasą. Eh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat żaden problem, niektórzy to mają aż osiem klas:)))

      Usuń
    2. to mi przypomniało, że jak byłam młoda to imponowało nam, gdy facet miał piękne zęby, chociażby te od frontu

      Usuń
  9. a tu tuli tuli tuli tulipany po 1,50zł/sztuka. jak żyć-ja sie pytam.jak żyć? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za piosenkę, a masz szczęście że nie mieszkamy razem bo chodzę po domu i kolejny dzień śpiewam wniebogłosy - a on te tuli tuli pany.....!

      Usuń
  10. To,że piszą o oczach ,tyłkach i ramionach to wszystko jest jako dodatek do KASY,a najlepiej,żeby był jej nadmiar-to jest tak oczywiste,że nie wspominają o tym:))maria I

    OdpowiedzUsuń
  11. Przynajmniej jedna z Was bab jest szczera;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój osobisty w czasie 35-letniego mariażu kasę raz miewał, raz nie. Na te kilka tulipanów jednak zawsze Go było stać...

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama kasa to nie wszystko.Facet musi jeszcze miec ochote wydawac te kase na mnie .Urszula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sama kasa to nic. Jeszcze trzeba mieć dom , firmę, działkę w Chorwacji i trzy auta. W tym terenowy na polskie drogi..:)
      Pozdrawiam 1 kwietnia
      Vojtek

      Usuń
  14. Klarko!
    A ile tej kasy ma być?????????????
    Ale faktycznie. Niektóre osoby połci odmiennej(że się tak wyrażę)uważają, że najlepszą cechą seksualną faceta jest szmal.
    Ale i niektóre osoby mojej płci(że się tak wyrażę) uważają, ze najlepszą cechą seksualną kobiety też jest szmal:)
    Jedna pani zarzucała góralom, ze oni się żenią tylko dla dudków, czyli po naszemu dla pieniędzy, szmalu, kapuchy.
    A góral na to "A co bida z bidą ma się żenić i bidę płodzić"
    A wymądrzył się rankiem Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chodzi o ilość, przecież znasz mnie osobiście to wiesz, skromna ze mnie osóbka;) chodzi o to, aby - jeśli facet zaprosi mnie na kawę to niech się nie tłumaczy, że zapomniał portfela, jak trzeba iść na wesele to niech ma porządny garnitur a nie idzie w byle czym jak bezdomny i pieprzy, że taki ma styl a jak ma samochód to niech ten samochód będzie bezpieczny, a nie grat z klamkami na sznurek.

      Usuń
  15. Ja tam lubię zgrabny tyłeczek, słodkie usteczka, delikatny dotyk...

    i pieniążki też lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  16. W tym momencie Klarko muszę Cię przeprosić, bo pierwszy raz spotakałam się z taką 'zabawą' i jak wpisywałam uczestników to miałam i Ciebie wpisać, ale pomyślałam, że nie będziesz miała ochoty wypisywać takich rzeczy u siebie a tu proszę niespodzianka ;) a tak serio to nie ma co ukrywać, że kasa ważna jest, ale dla mnie nie ma dużego znaczenia...a moje wybory życiowe są tego żywym dowodem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olimpio - i bardzo Ci dziękuję, że mnie nie wytypowałaś bo na pewno zauważyłaś, że u mnie nie ma łańcuszków, nie ma, nie było i nie będzie:)

      Usuń

Twój komentarz