Zdjęcie jest autentyczne i jest zrobione na naszej posesji. Tabliczkę znalazł i zamocował na psiej budzie nie wiem który z dowcipnych domowników, myślę, że ten, który już tu nie mieszka;).
Po rozmiarze budy można domyślić się, że kundelek nie jest uciążliwy ani hałaśliwy bo te psy tak mają – od razu zagryzają i zakopują w malinach, bez zbędnego zamieszania. Teraz chyba Was rozczaruję, bo owszem, te pióra są jak najbardziej prawdziwe ale Mały Pies nie zagryzł WTEDY żadnej kury ani kaczuszki. Podarł poduszkę, którą mu dałam do budy żeby miał wygodnie spać.
