Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa z wnuczką. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa z wnuczką. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 listopada 2020

Bajeczki Haneczki

 Z trzyletnią panienką można spokojnie upiec ciastka, Hania doskonale potrafi natłuścić blaszkę, wyciąć foremką ciastko i ułożyć je na blaszce. Rozmawiałyśmy o świętach i śpiewałyśmy "nasza zima zła" choć mała co jakiś czas mówiła - babciu, mamy jesień! 




Ciastka się piekły a w pokoju trwało w najlepsze lato. Była plaża, rzeka, morze  i las. W lesie schował się słoń i niedźwiedź bez ubrania (babciu, widziałaś kiedyś niedźwiedzia w ubraniu?) osiołki jadły trawę a potem poszły do wodopoju napić się wody, baranki pasły się na łące wraz z zebrą, która uciekła z zoo. Miś (misie mogą nosić ubrania bo są z bajek, czyli nieprawdziwe) śpiewał całemu towarzystwu a lalka cały czas chciała tańczyć. 

Dlatego nasze ciasteczka trochę się spaliły.