Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 sierpnia 2022

kochany pamiętniku

 Kiedyś, gdy byłam małą dziewczynką, pisałam pamiętnik a kiedy  moja siostra znalazła go i przeczytała, byłam zrozpaczona. Spaliłam zeszyt i długo gniewałam się na siostrę bo przecież pamiętnik był bardzo osobisty i nie chciałam, aby ktokolwiek odkrył moje zapiski. 

Pięćdziesiąt lat później wszystko się zmieniło. Moje pamiętniki przeczytało kilka milionów ludzi, to jest dość przerażające.  Pewnie nie miałam zbyt wiele do ukrycia ale też nie było to mądre, po cóż się tak narażać. 

Teraz czekam. Pewnie kiedyś poczuję potrzebę opowiadania o tym, co robię, co mnie cieszy i co mnie boli. Właśnie mam zapalenie stawu barkowego i boli mnie bardzo.

Na razie moje blogi wykorzystuję czytając niektóre fragmenty wnuczce. Nie miałam pojęcia, że tak bardzo będzie się jej podobało. O kocie, znów o tym kocie. O jeżach. O dziadku. I o Hani, to jasne. Ale że aż tak że prosi, aby czytać kilka razy jeden fragment? To mnie zdumiewa i zachwyca. Będę musiała posiedzieć, poczytać, zrobić korektę i wydrukować  niektóre kawałki.