Chodzą od domu do domu i recytują długaśny wierszyk. Zbierają jajka do koszyczka. Dziś byli przed ósmą!
Nie pisałam więcej na ten temat bo na pierwszym blogu jest barwny opis tego zwyczaju.
Dodam wobec tego link
https://klarkamrozek.wordpress.com/2014/04/13/pucheroki-akwizytorzy-szczescia/
