piątek, 19 września 2014

dopiero był czerwiec

Już po lecie, choć poziomki koniecznie chcą dojrzeć, róże pachną opierając się na winobluszczu, który nie zamierza się z tego powodu czerwienić i nie przyjmuje do wiadomości, że to połowa września.

winogrono łapie cukier

dalie chyba myślą, że to lipiec

dynia schowała się w maliny

a słoneczniki chcą przerosnąć czereśnię

pod jabłonią jest ich więcej niż na drzewie

a poziomki
się zastanawiają, dlaczego są poziomkami a nie pionkami, skoro rosną pionowo.


30 komentarzy:

  1. Jakie piękne winogrona! uwielbiam takie ogrodowe, to zupełnie inny smak niż takie "sklepowe".
    A z tymi poziomkami to racja, dlaczego nie pionki?

    OdpowiedzUsuń
  2. no to u mnie nie ma tak letnio. sporo juz jesieni jest przez te susze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to porobiłaś z blogiem?

      Usuń
    2. te numerki do wpisywania?
      anonimów nie mam teraz wcale. tych angielskich.

      Usuń
  3. Lato wszystkim służy i wcale się nie dłuży , :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny ten Twoj ogrod, bardzo letni...Tutaj niestety juz widac ze po lecie, milo wiec I pogodnie poogladac takie piekne fotki. Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ostatnie zdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I to jest to, czym cieszyłabym oczy i duszę, gdybym mieszkała za miastem... :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. dokładnie takie widoki i u mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas jeszcze lato, nie zamawiałam jesieni :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. A u mnie właśnie zaczął padać deszcz i tak jakoś jesiennie się zrobiło... Czas mknie jak szalony niestety... Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo nie rośnie pionowo jak np. drzewo, ale poziomo bardziej, na boczki się rozrasta.;-) . A dlaczego krzesło nazywa się krzesło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam odpowiedzi, dlatego zadałam pytanie. Chodzi mi o to, że nie zawsze nazwy jakoś odzwierciedlają cechy przedmiotów czy roślin.
      Jeśli o to krzesło chodzi, to kiedyś gdzieś usłyszałam takie zdanie ; " Krzesło jak sama nazwa wskazuje służy do siedzenia." :D Może dlatego na myśl mi przyszło.
      Nosz spać nie będę, zaraz gdzieś poszukam, dlaczego krzesło krzesłem jest.

      Usuń
    2. bardzo zyciowa dyskusja u Klarki. Ciągle4 w tym sezonie pytam się: kto zdecydował, ze ta roślina zielskiem jest, a ta kwiatem. Dlaczego tą mam wyrywać i tępić, a TA jest cudna i piękna.? Kto ustanawia te prawa? Dlaczego podgarycznik zielskiem jest, a nie śliczną rośliną rosnącą w miejscach, w których nie mają sił inne rośliny?" Nosz spać nie będę"

      Usuń
    3. najgorsza zniewaga powiedzieć ogrodnikowi - phi, to coś to wyrywam i wyrzucam, to chwasty są, u nas tego pełno rośnie!

      Usuń
    4. Nosz spać nie będziesz, ale gotować zawzięcie, albowiem śliczny, uparty podagrycznik roslinką jadalną jest. Jacyś mnisi go kiedyś używali na skutki obżarstwa, a obecnie w Internecie jest sporo przepisów .

      Usuń
  11. Te róże co są takie pełne, że wyglądają na nieprawdziwe... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha muszę o tych różach opisać w osobnej notce

      Usuń
  12. Piękne te dalie, o ile pamiętam noszą nazwę georginii.Nie obraziłabym sie, gdyby pazdziernik był równie ładny jak te ostatnie2 tygodnie września. Lubie taką ciepłą, cichą, kolorową jesień.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie rzeczywiscie wyglada jak lato. U nas w nocy zimno, to i ogrod od razu "wstapil" w jesien. Niektore klony juz zaczynaja sie czerwinic... :(

    OdpowiedzUsuń
  14. No cóż, jesien coraz bliżej, za nią zima.... Warto więc zamykać takie widoki w kadry i grzać się nimi w chłodne wieczory :) pozdrawiam
    http://niekoniecznie-perfekcyjnej-dolcevita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Napisałaś właśnie piękny wiersz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wrzesień obfituje w kolory, zapachy i smaki. No i jeszcze ta pogoda! :)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  17. Taka jesien bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też nie wiem, kiedy ten czas od wiosny przeleciał, wszędzie już polegują pożółkłe liście, niektóre kwiaty nie zakwitły... A okna już muszę zamykać na noc, bo chłód się zrobił!

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz