sobota, 31 marca 2018

odpoczywaj


Nareszcie wolny od pracy zawodowej dzień. Mam ścierpnięte boleśnie ręce i to mnie budzi bardzo wcześnie. Wstaję, wiem, że ta dolegliwość  przejdzie za jakiś czas, pewnie koło południa.
 Krzysiek już siedzi w kuchni, dopija herbatę, za chwilę wyjedzie do pracy ale wróci dziś wcześniej. Nie mam sił nic robić, poczekam na ciebie - mówię. Odpoczywaj - mówi i wychodzi. Coś kupić? - pyta już z sieni.  Mleko do kawy, coś zielonego do obiadu, pieczywo na dwa dni - wyliczam. Pa, trzymaj się. Pa.

Kot drze się na belce - mięsa, mięsa, mięsa! Wpada do kuchni, niecierpliwie wymachuje ogonem, ociera mi się o bose stopy kiedy kroję dla niego jedzenie. Schylam się, głaszczę go, je i jednocześnie mruczy jak traktorek.

Zakwitły wreszcie krokusy. Co roku czekam na chwilę, gdy pod gankiem robi się fioletowo i żółto od kwiatków bo potem zaraz żonkile, a potem to już kwitną czereśnie i mlecze a wtedy w cieple i zieleni wiosennej jestem najłagodniejsza i najszczęśliwsza.

Jeśli znajdziesz czas w te świąteczne dni, napisz w komentarzu własną definicję słowa szczęście.

Spokój, zdrowie, dobrobyt, miłość, możliwość realizacji pasji,  czy może wolny czas, spełnienie w pracy, szczęśliwy dom? Dużo, dużo więcej?

Radości, uśmiechu, spokoju w ten świąteczny czas.
Dziś też Cię kocham.








45 komentarzy:

  1. Szczęście to miłość i wsparcie bliskich Ci ludzi. Dzięki temu zawsze jest wyjście z nawet najtrudniejszej sytuacji. Dla mnie poczucie, że ktoś się troszczy o mnie i mnie kocha jest bezcenne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spokojnych świąt Klarko, odpoczywaj :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy wiem, ze mam obok siebie bliskich, na których moge liczyć, kiedy wiem, ze oni są zdrowi, szczęśliwi i nie mają kłopotów, jestem szczęśliwa.
    Dobrych Swiąt, Klarko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie szczęście to dobrze przeżyta modlitwa i radość duszy, która ma nadzieję, że nie pójdzie na zatracenie. Wszystko inne to namiastki szczęścia.
    Bożena

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęście to równowaga pomiędzy marzeniem a spełnieniem, niczego zbyt dużo i niczego za mało.
    Pozdrawiam świątecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. To dobrze znac takich ludzi jak Ty !.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczescie to poczucie, ze tu jest moje miejsce, moje zycie, to radosc na widok usmiechnietych dzieci i wnukow, to zachwyt obsypanym kwiatami krzewem,zadowolenie z tego, ze moglam choc troszke komus pomoc, to radosc z zycia i wiara w dobro.
    Dobrych, rodzinnych Swiat Klarko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpoczynku, zdrowia i radości 🐣

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem odczuwam TO szczęście. Wiesz czym jest dla mnie? Poczuciem wewnętrznego spokoju i odczuciem, że znajduję się na właściwym miejscu :)

    Wspaniałych Świąt, Klarko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęście...nie wiem co tak naprawdę oznacza to słowo dla mnie. Wiem co oznacza zgoda na życie takie jakim jest, zgoda na siebie taką jaka jestem. Coraz więcej we mnie tej zgody. Wiem co oznacza radość z bliskości drugiego człowieka, chociaż czasem trudnej i upierdliwej:-). Radość z tego, że jestem jeszcze w miarę samodzielna, że mój mózg nie fiksuje odbierając pamięć i zrozumienie. Radość z wypitej rano kawy, i że mogę ją jeszcze pić, radość ze słonecznego dnia, ze śpiewu ptaków... Być może, to jest właśnie szczęście?...Nie wiem, po prostu żyję:-)
    Zdrowych, Spokojnych Świąt, odpoczynku w dobrej obecności bliskich!:-)
    Marytka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marytko tak ladnie i duzo napisalas o szczesciu. Ja ponizej bylam bardziej oszczedna w slowach... ale jakos mam wrazenie, ze myslimy podobnie:)

      Usuń
    2. Napisałam dużo, bo pisząc szukałam co też, to słowo dla mnie znaczy. A Ty, Star ujęłaś to pięknie w jednym zdaniu i ja się całkowicie z Tobą zgadzam. Myślimy podobnie:-)*
      Marytka

      Usuń
    3. Nie pierwszy raz nam sie to podobne myslenie zdarza:*

      Usuń
  11. bezpieczeństwo ,życie wśród ludzi którzy mnie szanują i lubią,rodzina,praca która daje satysfakcję,zdrowie i grono przyjaciół. Pewnie kiedyś ta definicja ulegnie zmianie,wiadomo nic nie jest wieczne....

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczęście to po prostu... szczęście. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczęście, to troska bliskich i o bliskich, poczucie bezpieczeństwa,to ciepłe promienie słońca wpadające rano do sypialni, to plączące się pod nogami zwierzaki, to siedzenie z kawką i słuchanie koncertu ptaszków na schodkach ganku, to wreszcie ta chwila, gdy jeszcze nie do końca przebudzona nie czuję żadnego bólu. Za chwilę przebudzę się i ból też, ale w tej chwili nic mnie boli, jestem zdrowa i pełna życia...

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdrowych spokojnych i rodzinnych świąt Wielkanocnych spędzonych z bliskimi i w gronie przyjaciół oraz w otoczeniu pięknej przyrody-choćby kwiatów w wazonie-Brygida

    OdpowiedzUsuń
  15. Wytargałaś wilka z lasu . Szczęście nie .... w rękę nie weżmiesz , kto ma ten ma .

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie szczęście - to coś, co mnie zachęca do działania, do życia pełną parą, coś co daje mi energię. Podoba mi się definicja szczęścia, którą podała Jotka - w zupełności się z nią zgadzam :) Pozdrawiam Klarko :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Przychodzi nieoczekiwanie, ściska serce ciepłem, rośnie, aż się lekko kręci w głowie. Może go wywołać ciepło innej dłoni, ciepły list, natura, zakończone wyzwanie, zmęczenie, książka, muzyka, poranek ze śpiewem ptaka w tle. Wydarza się ciągle i częsciej niż gradowe nastroje.
    Wesołych Świąt, dobrego odpoczynku dla rąk i duszy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie szczęście to chwile, które staram się łapać i utrwalać w pamięci. Na pewno bardzo trudno o długi i nieprzerwany stan szczęścia. Pogodnych Świąt. Joanna

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczescie to pelna, bezwarunkowa akceptacja ludzi i otaczajacego nas swiata takimi jacy sa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesolych Swiat Klarko, bo ze szczescia zapomnialam:))

      Usuń
  20. Spokojnych Świąt dla Was;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tyle tu już definicji zacnych padło, ze nic nie dołożę... Jakkolwiek jednak je rozumiemy, jak najwięcej ci go, Klarko, życzę!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie, Klarko, i wszystkich czytaczy!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Krecia

    OdpowiedzUsuń
  23. radosnych i spokojnych dni... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szczęście...
    dla mnie to wewnętrzny spokój, dzięki któremu wieczorem mogę położyć się spać do bezpiecznego łóżka i spokojnie spać, nie mając takich problemów, które spędzają mi sen z powiek

    larko , dobrych świat, z uśmiechem i radością w tle
    i pokojem w sercu:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczęście to na pewno normalność ,codzienność bez większych zmartwień czy problemów..natomiast wielkie szczęście to uśmiechnięta buzia mojej wnusi:)
    Przyjemnego świątecznego relaksu,Klarko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie także buzia wnusi budzi podobne uczucie. Więc może to jest to?

      Wszystkiego dobrego na Święta Wielkanocne!
      I ŻEBY NIE PADAŁO!!

      Usuń
  26. A ja lubię to: (A. M. Jopek)
    Tak łatwo z rąk wymyka się
    Ucieka wciąż, znika we mgle
    A Ty je chcesz na własność mieć
    Chcesz zamknąć na klucz
    Przed światem schować
    Skryć - jak skarb
    swój prywatny skarb
    niemożliwe...

    Bo szczęście to przelotny gość
    Szczęście to piórko na dłoni
    Co zjawia się, gdy samo chce
    I gdy się za nim nie goni

    Tym więcej chcesz im więcej masz
    Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd
    Lecz to nie to, nie - to nie tak
    I ciągle czegoś nam brak do szczęścia
    Wciąż nam brak, tak zachłannie brak
    Otwórz oczy...

    Szczęście to ta chwila co trwa
    Niepewna swojej urody
    To zieleń drzew, to dzieci śmiech
    Słońca zachody i wschody

    Więc nie patrz w dal,
    Bo szczęście jest tuż obok w nas
    W zwyczajnym dniu, w zapachu domu
    Wśród chmur, w ciszy traw
    Jest blisko nas, blisko tak, blisko tak...

    Bo szczęście to przelotny gość
    Przebłysk słonecznej pogody
    I dużo wie, kto pojął, że
    Szczęście to garść pełna wody

    Szczęście to ta chwila co trwa
    Szczęście to piórko na dłoni
    Co zjawia się, gdy samo chce
    I gdy się za nim nie goni.

    OdpowiedzUsuń
  27. Szczęście to spokój. I zdrowie. Radosnych, spokojnych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  28. Szczęście, to spokój wewnętrzny wynikający z akceptacji siebie i gdy akceptuje mnie otoczenie. Szczęście, to kochająca rodzina i gdy wnuczki mówią do mnie "kocham cię babciu", bo wtedy rozpływam się ze szczęścia. Życzę ci zdrowych, spokojnych Świąt w gronie najbliższych

    OdpowiedzUsuń
  29. Szczęście moje największe to...córeczka moja malutka, mąż mój...który czasami nie powiem...działa mi na układ nerwowy :-) kot mój mruczący, rodzina moja...szczęście to też małe codzienne radości...słońce na niebie, spacer po lesie...szczęście to to, że mam to co mam!! Tobie Klatki też tego szczęścia...własnoręcznie zdefiniowanego życzę :-*

    OdpowiedzUsuń
  30. Klarko oczywiście być miało!!! Paskudny słownik!! Pozdrawiam świątecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Życie...
    Bliscy...
    Pięknych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdążyć z kimś pożyć, z kim chce się dalej żyć, kogo się akceptuje, z kim chce się być, śmiać się i być przy tym sobą. By dzielić los na pół i tworzyć nowe historie. By mieć się do kogo przytulić wieczorem.
    Składników szczęścia jest wiele, jak się rozpada, wtedy je widać. Ale przynajmniej się wie, czego się chce :) Ja chcę zdrowia i bliskości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknych Świąt, Klarko i sąsiadki blogowe!

      Usuń
  33. Nie wiem, czym jest szczęście.

    Spokojnych świąt, Klarko!������

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczęścia - zdrowia, miłości i życzliwości dookoła i żeby nie martwić się, że braknie na podstawowe potrzeby... Trochę przyjemności od czasu do czasu...
    I tego też życzę na Święta Wielkiej Nocy i kolejne dni

    MBI

    OdpowiedzUsuń
  35. Klarko, wszystkiego co najlepsze Ci życzę na te świąteczne dni, abyś spędziła ten czas w rodzinnej, przyjaznej atmosferze

    OdpowiedzUsuń
  36. Mój wspaniały dom gdzie czuję się jak w oazie, moja rodzina w tym domu, nasza kanapa gdzie zalegamy we trójkę plus dwa psy.

    OdpowiedzUsuń
  37. szczescie - niedzielny, wiosenny poranek, laweczka pod tujami w ogrodku, cisza, tylko ptastfo (nie poprawiac) swiergoli, kawka w kubku z kotem, ja w pizamie i boso na tejze laweczce, 2 nasze koty + 1 sasiedzki kreca sie kolo mnie. Wystarczy;)
    tezMonika

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz