czwartek, 11 czerwca 2026

przemoknięte serca

 


Czuję się trochę opuszczona ale to pewnie z powodu pogrzebu, kiedy kolejny raz uświadomiłam sobie, jaki to dotkliwy ból, gdy ktoś odchodzi na zawsze. Ksiądz mówił, że najważniejsza jest miłość, i życzył wszystkim, aby tej miłości nikomu nie brakło. Deszcz jak w oklepanym motywie powieści mieszał się ze łzami. Jeśli w zimny dzień w środku tygodnia przychodzi pożegnać kogoś tłum ludzi nie zważając na lejącą się z nieba wodę to jest to ważne.  Dość to przewrotne, ale na tej uroczystości doświadczyłam czegoś niezwykłego, poczułam się spokojniejsza. Warto oczywiście żyć, ale jeśli przyjdzie mój czas, to nic wielkiego się nie stanie.  Życie się kończy, a miłość zostaje. 

23 komentarze:

  1. Ja tylko bym chciała jakoś mieć swiat wokół siebie uporządkowany. I żebym nie była wdową.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami się zastanawiam jak pogoda lepsza na umieranie, ale na pewno nie mróz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Często bywam na cmentarzu, przy grobie ojca mam żywe kwiaty, więc staram się o nie dbać, przy okazji bywam świadkiem pogrzebów, na ostatnim oprócz księdza widzialam tylko dwie osoby...
    Przeważnie poważnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i? Musisz hejtowac?

      Usuń
    2. Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że może być ktoś kto nie chce ludzi w dniu pogrzebu. Ja mam już od jakiegoś czasu zawarta umowę, zorganizowany mój pogrzeb i dokładnie napisane kto może być na moim pogrzebie, właśnie dwie konkretne osoby.
      Renia

      Usuń
  4. Ale ładnie napisałaś,Klarko ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Docierasz Klarko w wyjątkowy sposób do serc❤🍀

    OdpowiedzUsuń
  6. Śmierć to tylko konsekwencja życia. Czeka każdego z nas i z czasem ta świadomość do nas dociera.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na kazdego przyjdzie czas. Dlatego lepiej zyc spokojnie juz troche wczesniej.
    Madrze prawisz Klarko.
    Zostanie milosc, pamiec, niektorzy zostawiaja wiecej i Ty raczej sie do nich zaliczasz.
    Duzo i dlugiego spokoju!

    OdpowiedzUsuń
  8. Klarko❤️też tak myślę , ale podobają mi się takie "amerykańskie"(bo na filmie widzialam) pogrzeby- tylko kilkoro naprawdę bliskich.Bo reszta - jak w wierszu Szymborskiej"Pogrzeb" zazwyczaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogrzeb


      "tak nagle, kto by się tego spodziewał"

      "nerwy i papierosy, ostrzegałem go"





      "jako tako, dziękuję"

      "rozpakuj te kwiatki"

      "brat też poszedł na serce, to pewnie rodzinne"

      " z tą brodą to bym pana nigdy nie poznała"

      " sam sobie winien, zawsze się w coś mieszał"

      "miał przemawiać ten nowy, jakoś go nie widzę"

      "Kazek w Warszawie, Tadek za granicą"

      "ty jedna byłaś mądra, że wzięłaś parasol"

      "cóż z tego, że był najzdolniejszy z nich"

      "pokój przechodni, Baśka się nie zgodzi"

      "owszem, miał rację, ale to jeszcze nie powód"

      "z lakierowaniem drzwiczek, zgadnij ile”

      "dwa żółtka, łyżka cukru"

      "nie jego sprawa, po co mu to było"

      "same niebieskie i tylko małe numery"

      "pięć razy, nigdy żadnej odpowiedzi"

      " niech ci będzie, że mogłem, ale i ty mogłaś"

      "dobrze, że chociaż ona miała tę posadkę"

      "no, nie wiem, chyba krewni"

      "ksiądz istny Belmondo"

      "nie byłam jeszcze w tej części cmentarza"

      "śnił mi się tydzień temu, coś mnie tknęło"

      "niebrzydka ta córeczka"

      "wszystkich nas to czeka"

      "złóżcie wdowie ode mnie, muszę zdążyć na"

      "a jednak po łacinie brzmiało uroczyściej"

      "było, minęło"

      "do widzenia pani"

      "może by gdzieś na piwo?"

      "zadzwoń, pogadamy"

      "czwórką albo dwunastką"

      "ja tędy"

      "my tam"

      Usuń
  9. Zostaną róże 🙂
    Innyglos

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pogrzebie to tak jest jak na fejsie 1500 znajomych a 50 zna się osobiście. Na wsiach to ludzie często chodzą z czystej ciekawości ( jak moja szwagierka) jak kto ubrany, a moze ktoś rzuci sie na trumnę itp. Moj Tatko juz zapowiedzial ...tylko najniższa rodzina i kilku przyjaciół bliskich jego sercu. Reszty nie powiadamic bo i po co!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za ten wpis.
    Mietek

    OdpowiedzUsuń
  12. .Ludzie sa rozni: jedni chca pozegnac kogos,kogo kochali ,a inni zobaczyc kto i co i miec potem o czym gadac.I tego nie zmienimy. Wszystkich nas czeka kiedys to samo: zostawimy wszystko i odejdziemy na druga strone.I tylko od nas zalezy co po nas zostanie, jaka pamiec. Kto i jak nas zapamieta.
    Urszula

    OdpowiedzUsuń
  13. Pogrzeb to pożegnanie. Czujemy potrzebę to idziemy. Nie ma przecież przymusu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie zostaje ta miłość? Powiedz proszę, bo naprawdę chciałbym w to uwierzyć. W takich chwilach zazdroszczę tym, którzy wierzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sercu tych co żyją?
      Ella-5

      Usuń
    2. miłość jest darem, nie wszyscy potrafią kochać, nie wszyscy potrafią dać się kochać, zostaje na zawsze w sercu, w pamięci, we wspomnieniach, w społeczności, w pokoleniach

      Usuń
  15. Wiem, że to zabrzmi "od czapy" ale... piękne masz róże za oknem... I tak jutro wszyscy żałobnicy wrócą do swojej codzienności a tylko najbliżsi odczują prawdziwą pustkę...

    OdpowiedzUsuń
  16. KK! Zycze Ci spokoju i milosci. Tak ze dwa mnostwa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi przykro Klarko. Przytulam najcieplej. Piękne wspomnienia! Pełne miłości 💙

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz