środa, 27 maja 2026

jeśli chcesz mieć kwiaty to idź z sekatorem do ogrodu

 

Aleś wymyśliła, kolejna mądrość gópiguza. 

Śmieję się, że mam cięte kwiaty przez cały sezon bo sobie sama ścinam w ogrodzie co chcę. Przyznaję - teraz zapach jest wspaniały bo kwitną i kaliny, i ostatni bez, i co ja tu będę pisać - wszystko kwitnie. Pomysł obsadzenia śmietnika różami uważam za absolutnie doskonały. Zresztą róże można sadzić wszędzie, tylko nie wszędzie urosną. 

Usiłuję się odchudzać ale idzie mi strasznie opornie. Gópigus, tarczyca, sterydy, antydepresanty, zmiana trybu życia! I tak uważam, że jestem dzielna. Ubywa mi pół kg na tydzień. Mam motywację, chcę, aby Hania miała babcię tak długo jak się da. No i żal mi porzucać blog i fp ;)))). 

Podobno  szczupli i sprawni żyją dłużej. A jak tam jest naprawdę to nie wiadomo. 

18 komentarzy:

  1. 0,5 kg ?! To bardzo dobre tempo! A motywacja super!🥰I trzymam kciuki za wyjazd!

    OdpowiedzUsuń
  2. 0,5 kg to naprawdę nie jest mało byle zachować tempo. Długo żyją ludzie pogodni, mający dobre myśli i dobre słowa. Najlepszego we wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  3. A grubych ludzi trudniej porwać 🤣 Wszystkiego dobrego! Przytulam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwiaciarnia w ogrodzie to najlepsza rzecz na świecie :) Nie mam ogrodu, ale zawsze coś tam skubnę od rodziców. A takie tempo chudnięcia jest bardzo dobre, bo zbyt szybkie wcale nie jest zdrowe. Życzę powodzenia i dużo zdrówka:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Stare powiedzenie mówi, że zanim gruby schudnie to chudego trzy raz szlag trafi. To może z tym odchudzaniem to tak ostrożnie. Swoją drogą, mnie udało się zrzucić 16 kg i ten stan utrzymuję już od 14 lat.
    W sieci polecają aby śmietniki obsadzać czarnym bzem, ponoć skutecznie odstrasza gryzonie. No ale róże są bardziej spektakularne. Realizacji zamierzeń gorąco Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciete kwiaty? To one pyskuja? :))))
    Miec ogrod i sekator to znaczy miec flakony pelne swiezych kwiatow.
    Podziwiam Twoja dyscypline zywieniowa. Duzo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki bukiet malowniczy!
    Pół kilograma, to optymalnie, motywacja mnie przekonuje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się odchudzać, bo mieszkam nad morzem, a tu zawsze wieje, musiałabym kłaść sobie cegły do kieszeni, żeby mnie wiatr nie porwał:).
    A kwiatów z ogrodu nie przynoszę do domu, szkoda mi je ścinać....za to co się nawącham pieląc grządki, to moje!

    OdpowiedzUsuń
  9. "Zresztą róże można sadzić wszędzie, tylko nie wszędzie urosną". 🌹🌹🌹
    Cudne zdanie! Dziękuję. ❤️
    Mnie zawsze było żal ścinać kwiaty. Rosły, kwitły jak wariaty i cieszyły mnie w ogrodzie.
    Jestem gruba i chyba już tak zostanie.
    Zdrówka, Klarko!😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwiaty w domu poprawiaja nastroj, ciasza oczy. Kolorowy i pachnacy bukiet wywoluje usmiech:) Korzystajmy dopoki mozna! W dzicinstwie najbardziej lubilam chabry albo chabry z makami i rumiankiem. To nic, ze krotko staly. Co 2 dni mozna bylo ustawiac nowy bukiet!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Opornie? Pół kilo na tydzień to dla Ciebie opornie? To jest najszybsze tempo, mieszczące się w granicach zdrowego odchudzania! Każde szybsze skutkuje jakimś tam jojem i jakimiś zaburzeniami czegośtam!

    OdpowiedzUsuń
  12. To może zdradzisz sekret takiego chudnięcia?

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz