piątek, 19 czerwca 2026

Czar Rabki i inne zdarzenia (zderzenia)

 

Jestem cierpliwa. Wytrzymuję i nic nie mówię w sytuacjach, gdzie warto by było kimś potrząsnąć. Albo kopnąć w dupę. Tak, zdanie wcześniej chwalisz się cierpliwością.

Dziś był dzień gorący i duszny, poszłam na spacer po śniadaniu ale o jedenastej poczułam, że muszę odpocząć i napić się wody bo zemdleję. Przypomniałam sobie, że niedaleko jest duży sklep, tam powinna być klimatyzacja i tam najszybciej się ochłodzę. Duży nieduży, klimatyzacja jest, przejścia między stoiskami całkiem przyzwoite. Spaceruję. Wybieram wodę i jogurt na kolację. I nagle na stoisku z owocami widzę dwie czy trzy kuracjuszki. Kuracjuszki od Rabczanek odróżniam bez pudła. Te pierwsze ubierają się w za małe bluzeczki i spodnie 3/4, mają przeważnie zrobione paznokcie i ufarbowane włosy, noszą sportowe buty i spacerują po dwie albo po trzy. Do mniej więcej jedenastej rano żadnej kuracjuszki nie uświadczysz na mieście bo mają zabiegi.  Wiek 70+.

A te stały, a raczej schylały się nad czymś. Zaciekawiona podeszłam. Nosz kurwamać co za wstrętne babsztyle! Grzebały pazurami w koszykach z truskawkami i wybierały co ładniejsze. Wokół poniewierały się owoce, koszyki były postawione byle jak na pomidorach, na cebuli, gdzie popadnie.

Miałam huknąć ale nie huknęłam bo od tego jest obsługa. Niech france grzebią jak mogą. Jak by nie mogły to by nie grzebały.

Wieczorem poszłam posłuchać koncertu. Przez gópiguza siedzę na zewnątrz, gdzie nie ma nagłośnienia, bardziej zależało mi na obejrzeniu kostiumów uczestników, to był koncert piosenek Fogga. Siadałam więc koło fontanny i robiłam zdjęcia, ale wkrótce zrobiło się tłoczno i obok mnie usiadły kuracjuszki. Mówiły sobie wzajemnie komplementy – jak ładnie wyglądają, i zgadywały, z którego są rocznika, i takie były dla siebie miłe. A ja słuchałam jednym uchem bo drugie mam zniszczone, ale panie siedziały po mojej prawej zdrowej stronie, nie krępowały się zupełnie i gadały jakby mnie nie było.

Alejką szły panie w sukniach z epoki, w perłach, w bucikach zapinanych na ozdobne sprzączki. Szły pod rękę z panami we frakach, w cylindrach. Przekapitalny pomysł z tym projektem, brawo Rabka.

Szedł też zwyczajnie ubrany pan, w szortach i w sportowych butach. Prowadził za rękę kobietę w średnim wieku, pani miała trochę porażoną buzię i kolebała się podobnie jak ja. Musiała mieć jakieś poważne neurologiczne problemy, to było od razu widać.

Kiedy przeszli, kuracjuszki z ławki skomentowały – to od nas, widuję ich na stołówce. Zobacz, on jeszcze całkiem facet, tyle że ma brzuch,  a ona taka do niczego. Nie taka stara bo widziałam pesel, jeszcze nie emerytka. I dalej popłynęły z ocenianiem wyglądu tej pani.

Uwierzcie, ścisnęło mnie w gardle i łzy mi same popłynęły.

Mnie pewnie też tak ludzie oceniają.

Ale zaraz mi przeszło, wstałam i poszłam, ale myślałam o tym całą drogę. Myślałam – czemu nie złapałam jednej i drugiej za paskudne łby i nie trzasnęłam nimi o siebie.

24 komentarze:

  1. Jak mawiają mędrcy - głupoty nie wyplenisz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Klarko!Lepszy gópiguz od gópibaby! 🥰

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie trzasnęłaś, bo jesteś dobrze wychowaną damą. Nawet z gópiguzem :* Gópiguz Ciebie nie definiuje w żaden sposób.

    OdpowiedzUsuń
  4. To byłam ja, Stara Jędza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No przede wszystkim to TY je obrzydliwie oceniasz, wredna babo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a idz ty w pisssdu i niech cie twoj smrod prowadzi

      Usuń
    2. anonimie - nie umiesz czytać ze zrozumieniem, tekst napisany jest tak, abyś sama mogła ocenić bohatera

      Usuń
    3. Biedny mały żałosny anonimek, pewnie nikt go nie kocha

      Usuń
  6. Nie denerwuj się, jak mówi mądry cytat - nie na wszystko musimy reagować, wystarczy obserwować:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozytywne jest to, ze wiesz z kim masz do czynienia. Niech sobie gadaja i robia co robia, sa pelnoletnie :))).
    Mimo wszystko milego pobytu! W Rabce, ach! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, co dobre to szybko się kończy, już wracam

      Usuń
  8. Spodnie 3/4 i bluzeczki z obrazkiem z przodu😊 zawsze modny zestaw ,nie tylko wśród kuracjuszek.😊 Miłego wypoczynku!
    Ulka

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo jakbyś nimi potrząsnęła to miałabyś sprawę sądową. Klarko- żyjesz już dostatecznie długo by wiedzieć, że człowiek człowiekowi wilkiem a nie człowiekiem jest. I że niestety wyrażanie niepochlebnych opinii o innych jest w Polsce dość powszechne - to takie darmowe poprawianie sobie samopoczucia cudzym kosztem. Po prostu te panie były zwykłymi chamkami. Chyba nie wiedzą, że karma wraca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy po chemii bardzo przytyłam na sterydach koleżanka powiedziała do mojej przyjaciółki, że to się w głowie nie mieści, jak się zaniedbałam...

    Okropne babska.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepraszam, ze dosłownie, ale moj mąż na na takie osoby mówi: "kto się piz... ą urodził to kanarkiem nie umrze".. 😁🫣 Pozdrawiam, Estera.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety, inność przyciąga wzrok i (niektórych) prowokuje do komentarzy. Obojętnie czy to są zielone włosy, nadmiar/niedobór kilogramów czy krótsza noga. Ludzie widzą czyjeś pod lasem, a nie dostrzegają swego pod nosem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ją kocha, choćby się kolebała na wszystkie strony. A ona jego, bo tak. Nikomu nic do tego, a ciebie nie tylko ja dziś kocham, dużo nas

      Usuń
  13. Glupota na starosc sie podwaja.I to powiedzialabym tym babom dodajac , zeby popatrzyly w lusterka..Urszula

    OdpowiedzUsuń
  14. Od soboty też stacjonuję na turnusie w Rabce (Zaryte) ale bywamy z Justyną w centrum i też sobie poczyniam podobne obserwacje ;) dobrego odpoczynku pomimo durnych kuracjuszek plotkar :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W Rabce byłam jako dzieciak w latach 90 w sanatorium, wspominam to traumatycznie.

    A co do komentarzy i ich autorek... Narzeka się na młodzież, jaka to ona nie jest itp., a tymczasem - chociaż może to dowód anegdotyczny - ludzie 60+ zachowują się często naprawdę fatalnie. Szczególnie uderza w oczy (i uszy) ich kompletny brak szacunku dla innych, na przykład pracowników marketów... Oczywiście nie mierzę wszystkich jedną miarą, bo znam ludzi w tym wieku naprawdę kulturalnych i miłych, ale mam właśnie takie obserwacje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Klareczko Kochana,niestety, jakby głupota mogła lata ,to byłaby pani chyba gołębiem ,tak mówił Doktor Strosmajer........Pamiętasz na pewno ten serial, a niestety trzeba mieć skórę jak na krokodylu ,żeby te wszystkie"miłe słowa " puścić w niepamięć ,ja chodzę o kulach ,więc wiesz zapewne co słyszę ,ale mam to bardzo w trąbie!!!! Ja chodzę tak ,żeby się nie przewrócić i żeby noga nie bolała! a te wszystkie głupiomądre flądry na własnej skórze się przekonają jak to miło być niepełnosprawnym...........Ściskam i przytulam Ciebie Kochana!!!! Gupiguz też ,a co jest częścią Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ocenianie czyjegoś wyglądu kieruje się najniższymi emocjami, byle tylko móc stwierdzić, że jest się w czymś lepszym. Paskudne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ludzie czasami zachowują się gorzej niż zwierzęta.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz