Aleś wymyśliła, kolejna mądrość gópiguza.
Usiłuję się odchudzać ale idzie mi strasznie opornie. Gópigus, tarczyca, sterydy, antydepresanty, zmiana trybu życia! I tak uważam, że jestem dzielna. Ubywa mi pół kg na tydzień. Mam motywację, chcę, aby Hania miała babcię tak długo jak się da. No i żal mi porzucać blog i fp ;)))).
Podobno szczupli i sprawni żyją dłużej. A jak tam jest naprawdę to nie wiadomo.
0,5 kg ?! To bardzo dobre tempo! A motywacja super!🥰I trzymam kciuki za wyjazd!
OdpowiedzUsuń0,5 kg to naprawdę nie jest mało byle zachować tempo. Długo żyją ludzie pogodni, mający dobre myśli i dobre słowa. Najlepszego we wszystkim.
OdpowiedzUsuńA grubych ludzi trudniej porwać 🤣 Wszystkiego dobrego! Przytulam
OdpowiedzUsuńi dajemy więcej cienia
UsuńDokładnie 😉
UsuńTrzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńJesoooo!
OdpowiedzUsuńJa też!
Kwiaciarnia w ogrodzie to najlepsza rzecz na świecie :) Nie mam ogrodu, ale zawsze coś tam skubnę od rodziców. A takie tempo chudnięcia jest bardzo dobre, bo zbyt szybkie wcale nie jest zdrowe. Życzę powodzenia i dużo zdrówka:))
OdpowiedzUsuńStare powiedzenie mówi, że zanim gruby schudnie to chudego trzy raz szlag trafi. To może z tym odchudzaniem to tak ostrożnie. Swoją drogą, mnie udało się zrzucić 16 kg i ten stan utrzymuję już od 14 lat.
OdpowiedzUsuńW sieci polecają aby śmietniki obsadzać czarnym bzem, ponoć skutecznie odstrasza gryzonie. No ale róże są bardziej spektakularne. Realizacji zamierzeń gorąco Ci życzę.
Ciete kwiaty? To one pyskuja? :))))
OdpowiedzUsuńMiec ogrod i sekator to znaczy miec flakony pelne swiezych kwiatow.
Podziwiam Twoja dyscypline zywieniowa. Duzo zdrowia!
Jaki bukiet malowniczy!
OdpowiedzUsuńPół kilograma, to optymalnie, motywacja mnie przekonuje!
Nie mogę się odchudzać, bo mieszkam nad morzem, a tu zawsze wieje, musiałabym kłaść sobie cegły do kieszeni, żeby mnie wiatr nie porwał:).
OdpowiedzUsuńA kwiatów z ogrodu nie przynoszę do domu, szkoda mi je ścinać....za to co się nawącham pieląc grządki, to moje!
"Zresztą róże można sadzić wszędzie, tylko nie wszędzie urosną". 🌹🌹🌹
OdpowiedzUsuńCudne zdanie! Dziękuję. ❤️
Mnie zawsze było żal ścinać kwiaty. Rosły, kwitły jak wariaty i cieszyły mnie w ogrodzie.
Jestem gruba i chyba już tak zostanie.
Zdrówka, Klarko!😘😘😘
Kwiaty w domu poprawiaja nastroj, ciasza oczy. Kolorowy i pachnacy bukiet wywoluje usmiech:) Korzystajmy dopoki mozna! W dzicinstwie najbardziej lubilam chabry albo chabry z makami i rumiankiem. To nic, ze krotko staly. Co 2 dni mozna bylo ustawiac nowy bukiet!!!
OdpowiedzUsuńOpornie? Pół kilo na tydzień to dla Ciebie opornie? To jest najszybsze tempo, mieszczące się w granicach zdrowego odchudzania! Każde szybsze skutkuje jakimś tam jojem i jakimiś zaburzeniami czegośtam!
OdpowiedzUsuńSzacun
OdpowiedzUsuńTo może zdradzisz sekret takiego chudnięcia?
OdpowiedzUsuńżaden sekret - po prostu deficyt kaloryczny
Usuń