wtorek, 13 stycznia 2026

poradnik bezpieczeństwa

 Znalazłam w skrzynce poradnik bezpieczeństwa. Nie wiem czy ma pomóc czy straszyć, mnie nie wystraszył, moje poczucie bezpieczeństwa dawno zachwiała najpierw pandemia a potem wojna za wschodnią granicą. 

Porady i informacje są dość sensowne. Na przykład - pomoc humanitarna jest zawsze bezpłatna, nikt nie może żądać za to usług czy pieniędzy. 

Z zadowoleniem stwierdziłam, że mamy całkiem dobre warunki do przetrwania, pomijając sąsiedztwo lotniska. Bo tak - nikt mi nie musi przypominać o zapasach, nigdy nie kupujemy "na styk", mamy też przetwory i zapas karmy dla Mikuliny. Gotować umiem nawet w garnku postawionym na cegłach, drewno zawsze jakieś jest. 

Gaśnica stoi. Tu jest wkład mojego syna, który pilnuje, abyśmy mieli takie rzeczy i mamo, jak czujnik piszczy to się go nie wynosi na ganek żeby się przewietrzył!  

Gotówki nie mam. I nie zanosi się żebym miała, tu nic nie poradzę, więc ze wskazówek poradnika nie skorzystam. Jak nie będzie prądu to i tak żaden sklep nie będzie funkcjonował. 

I tak przeglądam ten poradnik i nagle myślę - to my przecież mieliśmy w szkole taki przedmiot w ósmej klasie i z tego klasówki były! 

P.S. Zasypane drogi, autobus nie dojeżdża. Pada cały czas dlatego nie da się  skutecznie odśnieżyć. 


9 komentarzy:

  1. Tak, pamiętam ten przedmiot. Potem się ciągle bałam, że będzie atak bronią gazową...
    Jeździ się fatalnie, po dużym mieście też...
    Ale za to jest ładnie
    Ella-5

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam gaśnicę i czujniki, zasługa męża i szkoleń w korpo. Mam naładowane powerbanki i zatankowany samochód. Mam trochę gotówki. Wodę mineralną, kasze y ryże i makarony. Długo bym przetrwała.
    Tylko ze strzelania na PO zawsze byłam słaba, ale nikt o zdrowych zmysłach nie da mi broni do ręki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie zapomne szkolenia wojskowego w czasie studiow na UW.Cwiczenia ze strzelania...Jedna z kolezanek byla straszna smieszka,Jej pierwszy strzal stracil kilka lisci z drzewa z boku strzelnicy,bo ze smiechu karabinek jej sie trzasl razem z rekami.Ale kiedy nastepny pocisk przelecial dosc blisko prowadzacego zajecia, odebrali jej bron i wstawili ocene 3--.Urszula

    OdpowiedzUsuń
  4. Strach przed wojną można trochę oswoić.Mieszkam przy samej granicy z Ukrainą i przez 4 lata wojny przechodziłam różne fazy.Blucyna

    OdpowiedzUsuń
  5. Do mojej skrzynki też dotarł ten poradnik. Kiedyś w szkole było Przysposobienie obronne. Miałem z tego piątkę, między innymi dlatego, że byłem na studniówce z córką profesora od PO. Coś mi tak jednak w głowie zostało poza widokiem oczu córki.

    OdpowiedzUsuń
  6. I do mnie dotarł ten poradnik. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakaś akcja z tymi podręcznikami
    Też dostałam, ale się nie wglebiam

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz