czwartek, 25 czerwca 2026

piękna Jodłówka Tuchowska

 







Pokolorowane zdjęcia sprzed sześćdziesięciu lat. Na tym pierwszym fotografującemu udało się uchwycić krajobraz ówczesnej Jodłówki. Wzgórza, poletka wydarte z lasu, podzielone na niewielkie zagony. Dla mieszkańców lato było czasem wytężonej pracy, dla przyjezdnych wypoczynkiem. Bardziej pamiętam wieś z tych zdjęć niż współczesną ale zapewniam, jest tam przepięknie. Niebo niesamowicie wygwieżdżone, noce pełne odgłosów leśnych zwierząt, dzień pachnący poziomkami, storczyki na polanach, umykające spod nóg jaszczurki. 

I łyżka dziegciu w tej beczce miodu - tubylcy zaśmiecający jeden z najpiękniejszych zakątków, walająca się koło ścieżki w lesie sterta puszek, butelek, niedopałków. Nie wstydzą się, siedzą tam, piją, zostawiając za sobą śmietnik. Nie ma na nich sposobu. 


3 komentarze:

  1. To rozgwieżdżone niebo, droga mleczna w zasięgu ręki...
    To moje najczulsze wspomnienie z dzieciństwa u babci.

    Ludzie to świnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Klarko! Dzięki za te zdjecia, teraz widzę to, o czym czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak ciepłe, letnie wieczory i noce pod rozgwieżdżonym niebem to cudowne wspomnienia z dzieciństwa i młodości. Mimo, że nie mieszkałam w tak pięknym miejscu jak Ty. Tym bardziej boli fakt, że są ludzie, którzy nie dbają o wspólne dobro, chyba im nawet do głowy nie przychodzi, że można po sobie posprzątać. To jak traktujesz otoczenie mówi kim jesteś, w sumie smutne to ubóstwo umysłowe i kulturalne.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz