Dałybyście te sprawdzone przepisy na miodownik proszę. Są na necieróżne, ale mi nie leżą.W żadnej cukierni nie znajdziecie, zapomniane ciasto. Wszędzie te gufno kremy albo bita śmietana ze szprycy. Ukłony noworoczne, Weronika.
Oczywiście znajdę ten przepis i napiszę, a jak nie znajdę to poproszę siostrę, ona ma na pewno staranniej niż ja zanotowany, ja miewam wiele przepisów zanotowane schematycznie, czasem tylko same składniki bo intuicyjnie wiem co dalej a potem wychodzi nie wiadomo co. Ciasta mojej siostry są sprawdzone i wspaniale smakują.
W starych recepturach często jest margaryna, ja jej nie używam, wolę masło, i trzeba pamiętać, że dawna kostka masła to 250 dag a teraz różnie.
Będę dzwonić do siostry po szczegóły.
Mam jeszcze zeszyt z przepisami i przy niektórych w nawiasie dopisek: sprawdzony lub zawsze wychodzi:-)
OdpowiedzUsuńW Warszawie jest restauracja-fundacja Kobiety wędrowne, prowadzona przez uchodźczynie. Nieprawdopodobnie dobry robią miodownik! To jest domowy wyrób, obłędny!
OdpowiedzUsuńPolecam blog ,,Trzeci talerz" z przepisami kuchni podkarpackiej. Są tam chyba trzy przepisy na miodownik, ten z dodatkiem smalcu zasługuje na uwagę, u mnie cieszył się dużym uznaniem.Pozdrawiam noworocznie.
OdpowiedzUsuń