czwartek, 29 lutego 2024

kronika zdrowienia

 Lekarka powiedziała mi to, co i Wy mi tu piszecie - trzeba zadbać o swój dobrostan. Spać, wypoczywać, brać leki przeciwbólowe jeśli boli, nie myśleć o innych obowiązkach tylko o zdrowieniu - to jest jedyny obowiązek. 

To jest głowa, nie ręka i nie noga, nie widać rany ani szwów ale tam się zadziało i cały organizm cierpi jak las po pożarze. 

Niby to wszystko wiem ale siedzi we mnie to "dam radę". Całe życie musiałam dawać radę i teraz nagle nie odetnę się od tego, we mnie to siedzi od pokoleń. Babcia dawała radę i nie skarżyła się, czasem tylko opowiadała jak w wojnę uciekła z łapanki na dworcu w Tarnowie albo jak ją ugryzła żmija i sama sobie obcinała gnijącą ranę. 

Albo mama - miała 25 lat i czworo dzieci a mieszkała w domu bez podłogi, bez prądu i wody. Na nasze bezczelne pytanie - to po co było tyle dzieci odpowiadała pytaniem  - a to której z was miałoby nie być?

Każda jest ważna, każda jest inna. 

I ja się tak teraz cackam ze sobą i chciałabym tyle zrobić a tu się nie da, nawet teraz podczas pisania zawieszam się i tylko te ptaki za oknem są przyzwyczajone, że tak siedzę i nic nie robię. 

 

20 komentarzy:

  1. Siedź i nie rób nic tak długo, jak tylko możesz. Na leczenie nie masz wpływu, ale na swój stan tak. dobrostan to dobre słowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Siedź i nie rób nic tak długo, jak tylko możesz. Na leczenie nie masz wpływu, ale na swój stan tak. dobrostan to dobre słowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świat się nie zawali od Twojego bezruchu. Sama się o tym przekonałam po chemii. Ale po pierwszej wstałam rano, żeby wyprawić dzieci do szkoły. Debilka.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to masz niełatwą lekcję do przerobienia, Klarko. Nauczyć się dbać w pierwszej kolejności o siebie... Powodzenia!
    Ella-5

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja pierwsza myśl -siedz i nic nie rób ,tak wiem to tak łatwo się mówi.Dla osoby tak pracowitej jak Ty to nie jest łatwe nagle stanąć w miejscu,zająć się sobą,spowolnić.Probuj proszę, kochana Klarko. powolutku się przyzwyczaisz ,oby tylko jak najmniej bolało.Caly czas trzymam kciuki i wierzę że powoli będzie coraz lepiej.Marta uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Klarko, odpoczywaj, dbaj o siebie i nie mysl o pracy. I ja trzymam kciuki i życzę wytrwałości i przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziś spotkałam panią Zosię, szkolną sprzątaczkę, całe życie oddana i pracowita, na emeryturze biega po lekarzach, bo zdrowie straciła i żałuje, że tak późno o siebie zadbała...
    Dbaj więc o siebie i leniuchuj bez skrupułów.
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  8. Klarko kochana bądź po prostu dla siebie dobra, rozpieszczaj się, odpoczywaj, rób tylko te rzeczy które są dla Ciebie przyjemne. Warto być dla siebie najważniejszą osobą. Dorota

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jecz, nie jecz :P bywaja gorsze nauki niz nauka nicnierobienia. Zmiana zaczyna sie od glowy (nomen omen), czyli pozwolenia sobie na chorowanie, bycie slaba, potrzebujaca, wylaczenia wszelkich powinnosci i zobowiazan, bo teraz masz tylko jedno zobowiazanie: zajac sie soba! Teraz Ty rozstawiasz po katach, inni zasuwaja :P pokazujesz paluszkiem i rodzina dziala. To bezcenna nauka - dla nich i dla Ciebie. Swiat nie konczy i nie zaczyna sie na Tobie, serio. Jak sie wylaczysz, zobaczysz, ze nadal sie toczy :D Jak przyswoisz - odczujesz duza ulge! Obiecuje, bo czesc z tych nauk mam juz za soba :D ale praca nadal trwa (nad soba).
    Przyszla mi mysl, ze trzeba zamienic wieloletnia nauke zapierdalania na nauke opierdalania (sie) :DDD Powodzenia!
    I.

    OdpowiedzUsuń
  10. Klarciu, serce. Nie kombinuj, nie jojcz i się nie wymiguj ! Weź się z a robotę i zacznij w końcu dbać o swój dobrostan. Bo jak nie Ty to kto .... znasz ? stosuj :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Klarko, dbaj o siebie i rób to co sprawia Ci przyjemność. To jest Twój czas powrotu do zdrowia bo przecież gamma knife miałaś całkiem niedawno .

    OdpowiedzUsuń
  12. Wcale mnie nie dziwą zalecenia lekarki :) Przez ostatnie ponad 7 lat na każdym z 86 wypisów ze szpitala, mam napisane czarno na białym w zaleceniach m.in: zmiana trybu życia ze szczególnym uwzględnieniem odpoczynku.
    Posłuchaj się lekarki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy znasz dziecięcą książeczkę "Bromba i inni" Macieja Wojtyszki? Tam w jednym opowiadanku występują bohaterzy kontrastowi, Fumy i Bobry. Fumy to wypoczywacze w stopniu tak intensywnym, że wciąż są zmęczeni wypoczywaniem i muszą wypocząć, Bobry, wiadomo, praca to sens ich życia. Absolutnie się nie rozumieją i bardzo współczują sobie nawzajem, bardzo. Ty-Bobrzyca (a może Boberka) musisz przyjąć styl życia Fum, na razie na pełen etat. Nie da rady inaczej jeśli ma być dobrze. Jak będzie dobrze, to etat Fumy zredukujesz jeśli będziesz chciała, będzie wybór. Teraz, no trudno Pani Klarko Bobrzyco, trzeba zostać Fumą. Pojojczeć sobie możesz, Fumom wolno😄. Podejdź do problemu po bobrzemu, teraz odpoczynek to praca. Taki czas. I będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak! Głowa to nie ręka ani noga! Trzeba czasu, żeby wszystko wróciło do normy.
    A nic nie robić też Trzeba umieć.🥰

    OdpowiedzUsuń
  15. Cale zycie bylas zaprogramowana na prace .Kazda mysl byla:"co teraz trzeba zrobic ?".A teraz musisz sie po prostu przeprogramowac, jak robot. Teraz musisz myslec o tym czy polezec na kanapie czy posiedziec na fotelu sluchajac audiobuka ? Czy moze zrobic sobie drzemke ? A moze wyjsc na maly spacer? A moze zadzwonic do kogos i pogadac ? Zjesc cos co lubisz? Posiedziec na ganku i popatrzec na ogrod ?? Poczytac nasze komentarze ? Pamietaj, ze Cie kochamy !!! ZCK !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Najważniejsze jest zdrowie i jeszcze raz zdrowie, niedługo wiosna więc będzie można dużo czasu spędzać w ogrodzie i na spacerach .Żyć nie umierać jak mówi stare powiedzenie. A praca to już powinien być temat zamknięty, zwłaszcza taka fizyczna ponad siły.

    OdpowiedzUsuń
  17. Każda próba wpisania komentarza na stronie otwartej w Firefoxie kończy się tym : "Nie udało się zalogować w celu dodania komentarza. Sprawdź, czy logowanie jest dozwolone w konfiguracji przeglądarki. Więcej informacji Możesz wciąż dodać komentarz anonimowo lub podać przy nim swoją nazwę i adres URL". Za to bez problemu udaje się zalogować w Chrome. Też tak macie ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Milego nicnierobienia! Zdrowiej, zeby sie jeszcze lepiej tym nicnierobieniem cieszyc. Uwierz, ze da sie. Ja o tym wiem wystarczajaco duzo.

    OdpowiedzUsuń
  19. "Od samiutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy" - a Ty przecież mądra kobieta jesteś, więc nie bierz z niego przykładu. Masz doskonały zmysł obserwacji i do tego talent, i lekkie pióro. Odpocznij, wydobrzej i nową książkę napisz. Chętnie wszyscy przeczytamy. Uściski Ci przesyłam i szybkiego wyzdrowienia ( ku radości wszystkich, którzy Cię kochają) życzę.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz