sobota, 10 stycznia 2026

paranoja

 Bardzo współczuję nauczycielce, którą prawie zlinczowano bo wyrzuciła do kosza zabawkę z plastiku. Dla nieznających tematu - na lekcji angielskiego dzieci zamiast uważać bawiły się plastikowym krzyżykiem, zabawką z kostiumu zakonnicy. W końcu powiesiły go nad akwarium z chomikiem. Nauczycielka prosiła dzieci  aby zdjęły go aż w końcu sama wyrzuciła go do kosza. Wkrótce w całym kraju zawrzało bo profanacja, obraza uczuć religijnych, demonstracja pod szkołą, oskarżenia i apele, prawie lincz.  

                                                                      *

Spacerujący z psem mężczyzna dostrzegł na jednej z posesji ciekawą ozdobę zamocowaną do ogrodzenia. Podszedł, wyjął z kieszeni telefon i zrobił kilka zdjęć po czym spokojnie poszedł dalej. Wrócił do domu i pokazał zdjęcia żonie, podziwiając czyjąś kreatywność i talent. Wkrótce jednak na popularnych portalach społecznościowych ukazał się apel właściciela posesji wraz z filmem i zdjęciem z monitoringu oraz sugestią, że ów mężczyzna zapewne robi zdjęcia planując włamanie. Film miał wiele udostępnień.  Sugerowano zgłoszenie na policję, patrolowanie okolic, wzmocnienie ochrony domów poprzez szkolone psy, zatrzymanie obywatelskie w razie rozpoznania mężczyzny a nawet psa. 

A chodziło tylko o zdjęcie drewnianego ptaka na patyku. 



20 komentarzy:

  1. Mnie w takich momentach przypomina się świetny żart o budowaniu szafy z Ikei i powrocie męża do domu.
    Czasem naprawdę czeka się w szafie na tramwaj i warto wysłuchać drugiej strony.

    Mnie jeszcze w sprawie tej nauczycielki rozpalił komunikat kościelny. Nie ma takich komunikatów jak koledzy zaszczują kolegę geja...

    OdpowiedzUsuń
  2. durny gupi naród szczuty przez sukienkowych, pisdzielców....i pierdolniętych szukających sensacji dziennikarzy. i jak to u gupiego narodu liczy się atak, a nie doczytanie sytuacji...
    oraz okoliczności tej całej afery ze stosem w tle i prokuraturą 🙈🙈🙈sa śmieszne wręcz...żeby nie powiedzieć tragiczne. i widać że naród gupieje w tempie...
    u siebie też pisze właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. O sprawie nie słyszałam, ale profanacja w postaci plastikowego krzyżyka z kostiumu?
    To chyba dno absurdu 😱
    Kiedyś na mojej lekcji chłopiec bawił się różańcem, dobrze że nie wywalilam do kosza...ale na pewno jego zabawa nie była profanacją, no skąd!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto nigdy nie pracował w szkole ten nie wie, jak potrafi klasa pełna dowcipnisiów zdenerwować nauczyciela i sprawdzać na ile można sobie pozwolić. To dobry sposób na poszpanowanie przed kolegami . Współczuję tej nauczycielce, to była jej ostatnia, szósta lekcja w tym dniu. Nie wiadomo, w ilu klasach udało jej się na spokojnie przeprowadzić lekcję. Cierpliwość też ma swoje granice. To byłam ja, ulach, 41 lat w zawodzie. Na szczęście uczę klasy 1-3, ale maluchy też potrafią wyprowadzić nauczyciela z równowagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję sie rencami i nogami

      Usuń
    2. Podziwiam!!!!!!!!!! Zawsze mi przychodzi do głowy:obyś cudze dzieci uczył.........To zawód ,który powinien budzić najwyższe uznanie!

      Usuń
    3. Potwierdzam! 35 lat , jak to się ladnie mówiło- przy tablicy! Mam nadzieję, że ta Pani wywalczy porządne odszkodowanie!

      Usuń
  5. Opłatek, obrazek, krzyżyk, muszą być poświęcone, żeby stały się przedmiotami kultu religijnego. Zapomniałam o tym napisać w poprzednim komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
  6. A najgorsze jest to, że wszyscy się wypowiedzieli i potępili kobietkę nie znając prawdziwego przebiegu wydarzeń, a opierając się tylko na doniesieniach medialnych. Hejt jaki się na nią wylał to coś potwornego, nikt jej już tego nie wynagrodzi, bo jak? To smutne, ale też znamienne jak "czwarta władza" potrafi zniszczyć człowieka. Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziwię się, bo i ministra Nowacka popełniła falstart.
    Wszędzie panika!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe czy tak samo wypowiadalybyscie się tutaj gdyby wyrzuciła małą, tęczowa flagę do śmieci. Wtedy narracja byłaby inna. Hipokrytki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to łatwo pisać anonimowe komentarze...

      Usuń
    2. To tak jak ty

      Usuń
    3. A, plastikowy to można. Złoty też by wyrzuciła do kosza, co tam. A co gwiazdą lub półksiężycem?

      Usuń
    4. No coś ty.. Wtedy byłaby to nietolerancja 😊🤮

      Usuń
    5. Anonimowe tchórze, wiadomka, biedne żałosne istotki

      Usuń
  9. Katechetka mojej córki (w szkole podstawowej) potrafiła ongiś oświadczyć dzieciom, że powątpiewanie w jej słowa to świętokradztwo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to wyjątkowo ( a może typowo?!)głupia była!

      Usuń
  10. Uważam ,że nie powinno być żadnych tego typu gadżetów w szkołach ! Krzyż to do kościoła ,a jak chce to do domu,lekcje religii jak mają być w szkole, to niech zdejmują za każdym razem. Nie znoszę tej hipokryzji .,Obowiązkowo powinna być danina od podatku dla danej parafii ,jeżeli jesteś jej członkiem i tyle .Uzdrowiłoby to sytuację jak nic! Jestem ateistką i wszyscy moi bliscy byli chowani bez duchownych .Zaznaczam ,tak sami chcieli. A dziewczynie ,nauczycielce ,współczuję serdecznie ,bo osądzona już jest do końca życia...........Nieważne ,że to zabawka.....

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytam to wszystko i ciesze sie bardzo, ze nie zyje juz w tym kraju, ze mam wokolo normalnych ludzi.Sa tu wszystkie religie swiata i ich wyznawcy ale takiej paranoi skrzyzowanej z glupota nie ma.Urszula

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz