Kupiłam mamie na imieniny różowe świeczki pachnące różami. Mama Walentyna, to będą sobie razem z tatą świętować Walentynki. Tylko co na to dziadek. Bo wszyscy leżą w jednym grobie.
Siostra zachichotała i stwierdziła - ty, my sobie normalnie robimy jaja z pogrzebu.
I bardzo dobrze, ja bym nie chciała żeby ktoś z mojego powodu płakał latami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Twój komentarz