W rozmowach z ośmiolatką każdy temat może być ważny i ciekawy byle się nie wymądrzać, a to akurat łatwe nie jest. Tym razem gadaliśmy o formach przywitania i pożegnania. Opowiedziałam anegdotę z pracy w angielskiej szkole, gdzie było multi kulti i dzieciaki witały się w wielu językach lub starały się omijać mnie wzrokiem albo, co było miłym gestem, wołały od wejścia "cieś" czy "cieńtoply". Katechetka z gitarą na plecach zawsze mówiła "Szczęść Boże" a ja odpowiadałam "dziękuję". Te katolickie formy przywitania były u nas w domu rodzinnym codziennością. Ale też regionalnie odpowiadało się na nie nieco inaczej niż wszędzie. W żartobliwej formie można było odpowiedzieć "Daj Boże kto dobry niech pomoże" i tak właśnie palnęłam raz, na co zakonnica, fajna dziewczyna, odparła - to ja będę zamiatać a pani niech już myje ten korytarz.
A kto się pierwszy odzywa, kto się pierwszy wita? A no ten, kto jest grzeczniejszy.
Prawda.Grzeczniejszy pierwszy mówi dzień dobry,chociaż uważam ,że powinien zrobić to młodszy.Znam takie osoby,oczywiście młodsze,które wymuszają pozdrowienia.Na wsi prawie wszyscy się znamy,więc czasami mam ochotę poczekać,aż zrobi to inna osoba.Niestety mówię pierwsza,żeby nie mijać się bez słowa.
OdpowiedzUsuńja również nie lubię wymuszania, nie to nie, i starym dziadom którzy uważają, że mam się im kłaniać bo kiedyś byli sołtysem czy radnym patrzę prosto w oczy i nie mówię nic
UsuńZawsze uważałam moje dzieci za raczej wstydliwe i omijające wzrokiem osoby, z którymi powinni się przywitać i byłam w szoku jak ludzie mi mówili, że one takie grzeczne i zawsze mówią Dzień dobry 😅
OdpowiedzUsuńzapytaj ich jak to było i o co chodziło
UsuńPięknie wyszlo z ta katechetką! Ja znam odzew-" Lepiej, jak ktos pomoże"! Tak też uwazam, że pierwszy klania się, kto lepiej wychowany i tym to sposobem klanialam się pierwsza calej wsi🤣az nagle sie zbuntowalam i koniec- staruszkom ok( jedna okazala się duzo mlodsza ode mnie) ale reszcie nie! Tylko sie odklaniam😃
OdpowiedzUsuńpodchodzę do przystanku pełnego ludzi i to oczywiste, że mówię :dzień dobry", ale tak robi tylko starsza generacja, młodzi mają słuchawki udają, że nie widzą i nie słyszą, więc jak nawet dzieciak z podstawówki nie potrafi się przywitać to mnie razi ale przecież nie zamierzam go wychowywać
Usuńa faceci jeżdżą samochodami to nie wiem czy się witają
Witają się tekstem w stylu " jak jedziesz ty palancie" , delikatnie rzecz ujmując. ulach
OdpowiedzUsuń