niedziela, 15 lutego 2026

niedziela

 


Owszem, mieszkam przy samej drodze, zdjęcie zrobione z kuchennego okna. I nawet o szóstej rano w niedzielę jest ruch. Patrzę na to inaczej. 

Droga przeważnie zawsze jest dobrze utrzymana, nawet chodnik gmina odśnieża i czyści. Mam więc doskonały dojazd do domu i łopatować trzeba tylko kawałek od bramy do garażu. Przystanki autobusowe są częste jak w mieście, nie trzeba zasuwać kilometrami. 

Z sąsiadami szanujemy się - to jest kluczowe słowo, nie musimy się kochać, nie musimy się odwiedzać. Ale możemy. Zabudowa jest gęsta, akustyka niezwykła więc wszyscy jesteśmy skazani na słuchanie wszystkich w promieniu kilometra. Latem najwięcej wolnego czasu spędzamy w ogródkach i wtedy słychać nie tylko nawoływania ale nawet zwykłe rozmowy. 

Koty mają granice za nic. Psy trzymają się swojego terytorium ale i tak wiemy czyj pies szczekał o drugiej w nocy. Poznajemy po głosie. 

Mieszkam w najstarszej części miejscowości. Wokół niej powstały nowoczesne osiedla. Szłam taką nową uliczką i podziwiałam piękne domy, drogie samochody, zadbane posesje. Zaglądałam ludziom do okien, taka moda - duże przeszklenia na parterze, piękne wnętrza, po co to zasłaniać. 

U nas się naprawdę dobrze ludziom powodzi. U nas - mam na myśli nie tylko naszą gminę, mam na myśli cały kraj. Doceniam to. Bezpieczeństwo. Czystość. Świadomość społeczną. Młode pokolenie wychowywane w poszanowaniu środowiska. 

I tylko trudno czasem o wielkoduszne "nie zbiedniejemy", o posunięcie się na ławce życia. 

11 komentarzy:

  1. ładnie wygląda polska tutejsza...ale owo nie zbiedniejemy sporej ilości obywateli kością w gardle...zwłaszcza tym od mencena i brałna ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie udlaw się tą nienawiścią...
      Uśmiechnięta brygada tryska miłością bliźniego, as usual

      Usuń
  2. Piękne to napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Klarko, to pierwszy rozdzial do kolejnej książki! Pięknie ujęłas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest doskonały pomysł Basiu!
      Pięknie powiedziane Klarko ❤️

      Usuń
    2. Prawda? Natychmiast tak mi się nasunęlo! Klarko, slyszysz? Prosimy, czekamy!❤️

      Usuń
  4. Pięknie napisałaś, Klareczko! Staram się zawsze posuwać ,ale Teatralna ma rację,są tacy którzy wyśmieją i spojrzą z nienawiścią na pomoc,którą dajesz ,czy ludziom ,czy zwierzętom...

    OdpowiedzUsuń
  5. Od rana się zbieram i nic mądrego nie wymyśliłam na komentarz. Tylko piękni ludzie umieją tak pięknie to napisać.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja w niedzielę miałem odśnieżanie 20 metrów drogi dojazdowej do gminnej ulicy. Jak dołożę do tego podjazd i obejście, to czułem się jakbym spędził czas na siłowni.
    Mięśnie rozgrzane i elastyczne, a to wszystko za darmo.
    Cieszę się z mojego życia i z pokorą przyjmuję co daje los. Podobnie jak Ty uważam że teraz żyje się lepiej.
    Gdybyśmy chcieli tylko w to uwierzyć i nauczyli dzielić się odrobina tego własnego szczęścia

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda tylko, ze sa tacy, ktorzy rozsiadaja sie na tej lawce zycia z torbami i zajmuja innym miejsca,ze trzeba im przypominac o tym, ze inni tez chca usiasc.Wszyscy jestesmy rowni .Urszula

    OdpowiedzUsuń
  8. I byłoby pięknie, gdyby te piękne krajobrazy można było podziwiać tylko przez okno. Ale nie, o nieludzkiej godzinie trzeba się zmusić do wysunięcia palca spod ciepłej kołdry, a potem całej reszty - i drałować w taką pogodę do pracy. Jak się nie chce!...

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz