sobota, 11 maja 2013

a na Kleparzu

Pan Staszek przyszedł koło jedenastej, gdy baby już cieszyły się, że bliżej niż dalej do końca bo to sobota. Przyszedł ale się nie rozkładał z towarem, czyli nie zamierzał dziś handlować. Nie ma się co dziwić, pod okiem malownicze limo, twarz blada, ręce niepewne, wzrok rozbiegany.
Panie zainteresowane zwłaszcza tym limem pytają, co się stało, na co Staszek burknął - juwenalia są, nie wiecie?
- Ty się nadajesz  juwenalia, dziadek po sześćdziesiątce! - wyśmiały go jedna z drugą.
- A o uniwersytecie trzeciego wieku nie słyszały? - oburzył się i poszedł śpiewając ochrypłym barytonem: 
juwenalia juwenalia kto nie pije ten kanalia!

15 komentarzy:

  1. ...bo robota to gupota!
    Picie to jest życie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na TO picie nie ma rady...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  3. hihihih, nie ma jak to dobry post do porannej kawy;)
    Ja, gdy studiowałam, nie byłam na ani jednych juwenaliach...co roku leżałam chora w łóżku:D

    OdpowiedzUsuń
  4. hahahahahahahhaha
    skoro uniwersytety trzeciego wieku to może i juwenalia trzeciego wieku powinny być organizowane :))))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A są Juwenalia III Wieku ,zapraszAja do WARSZAWY już wkrótce!!!!!pozdrowienia dla młodszych i starszych.

      Usuń
  5. :-)))
    Nie miał weny twórczej do handlu :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jawohl Herr Lehrer - kanalia! - jak mawiał mój znajomy germanista z Żaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest pomysł na nieustające świętowanie! Przez tydzień świętują studenci uczelni dziennych, następnym tydzień studenci zaoczni, trzeci tydzień studenci trzeciego wieku, czwarty tydzień wieczni studenci. I w kolejnym miesiącu wszystko do początku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo dla Pana Staszka. Jak się bawić to się bawić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. nasłuchał się wiadomości, to i Juwenalia dostosował do młodych

    OdpowiedzUsuń
  10. Mus to mus,nima to toto to tamto...
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  11. To teraz na juvenaliach limo mozna zarobic? Dawniej najwyzej ktoras ostatecznie cnote stracila (w III wieku, fakt, trudno juz o dziewice) abo kogos ze schodow stracili... na Szewskiej a nie na Kleparzu
    :D No pewnie jaki wiek i czasy takie juvenalia!

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz