czwartek, 21 marca 2013

bądźmy dobre dla siebie


Nie nosiłam nigdy pierścionków, aby nie zwracać niczyjej uwagi na dłonie. Nie mam nic do kształtu palców czy paznokci, są w porządku. Chodzi o to, że moje ręce wyglądają na starsze ode mnie o dziesięć lat. Jak się je w młodości zniszczy to już żadna pielęgnacja nie pomoże.

Dorastałam w paskudnych dla kobiet czasach. Kobieta miała mieć zniszczone ręce bo po tym poznawano, że jest pracowita. Nawet mój ojciec tak mówił, czym skutecznie wpędzał nas w kompleksy bo byłyśmy dziewczynami delikatnymi i drobnymi, przy pracy bez rękawiczek natychmiast miałyśmy dłonie całe w bąblach więc starałyśmy się jednak rękawiczki zakładać a dłonie smarować kremem.

Często słyszałam złośliwe uwagi na temat zadbanych kobiet, są nawet na ten temat piosenki, świadczące o panującej zawiści i zazdrości
Bo ta urodziwa nie jest pracowita
czy to gospodyni panna czy kobita

Myślę sobie, że układali je mężczyźni, którzy zaprzęgali swoje kudłate żony do pługa.

To do brzegu! Chodzi o to, że ja lubię widywać ładnych ludzi. Tak mam i już. Podziwiam  piękne kobiety i oglądam się za przystojnymi mężczyznami.

Kochane dziewczyny, montujcie w kuchniach zmywarki, sprzątajcie wyłącznie w rękawiczkach, idźcie do fryzjera i do kosmetyczki, bądźcie piękne na wiosnę bo jak się tak dziś rozejrzałam to prawie każda, ze mną na czele, wygląda na twarzy jak sinozielony nieboszczyk wydobyty spod lodu. Te młodsze dziewczyny  chodzą w wersji upiorny wygląd numer dwa czyli żółte placki pudru i czarne obwódki wokół oczu. Też nieślicznie.

 Włosy ścięłam, co mi oczywiście nie dodało urody tylko przeciwnie.  Dojrzewam jak Figa do zakupu peruki, o!

36 komentarzy:

  1. Ja też z frakcji sinozielonych ze zniszczonymi łapami :-/ Muszę się wybudzić z zimowego snu, muszą, muszę, muszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstawaj, czas na dzień dobroci dla siebie!

      Usuń
  2. Tak wiosenne porządki trzeba zaprowadzić nie tylko w domu, ale i w wyglądzie :) Ja mam chęć zakupić perukę z bardzo długich włosów, nigdy takich nie miałam bo mam cienkie i nie nadają się na długie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie się bardzo podoba Twoja króciutka fryzurka ale ja takiej nie mogę mieć bo mam inny kształt twarzy, a włosy cienkie jak dziecko

      Usuń
    2. Dziękuję :) Z mojej strony wszyscy mamy bardzo cienkie włosy, na szczęście córcia z włosami do taty się wrodziła i ma ładne gęste.

      Usuń
  3. Ja tam wlosy zapuszczam, chce miec dluzsze niz corka i juz prawie mam bo je pielegnuje a ona farbuje. Ale i tak sie te wlosy moje juz przez zime skudlily, moze wiec do fryzjera czas, tylko koncoweczki podciac...

    OdpowiedzUsuń
  4. najpiękniejsza kobieta na świecie i peruka :O ale ręce fakt masz starsze, 30-latki rąk nie musisz się jednak wstydzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, Drogie Panie, komplemenciarz nie z tej ziemi, wielbiciel wszystkich kobiet czyli Artek jest kawalerem do wzięcia, pomyślcie o tym;)

      Usuń
  5. Jakby któraś z Pań chciała końcówki włosów ścinać, to proszę uważać, bo moje końcówki, jak się okazało, miały 15 cm... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na buzię baza rozświetlająca w różowym odcieniu, na rączki gruba wartwa kremu na noc i powinno być dobrze :)
    Każdy po zimie, dodajmy że cholernie długiej zimie, i po wielu chorobach wygląda z lekka jak trup :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Klarka, mądrze piszesz, trzeba dać Ci wódki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny! Bądźcie dla siebie dobre na wiosnę! Zadbajcie o siebie, rozpromieńcie lica, przewietrzcie serduszka, a później... bądźcie dla nas dobre na wiosnę, jak śpiewał Młynarski. ;-)

    http://www.youtube.com/watch?v=l6FN7QMcMu0 (tu Młynarski z Alibabkami). :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem za! Gustowna peruczka, woalka i mitenki. Lata i tak jakoś nie widać, a nawet jeśli, to się wytrzyma w peruce tych kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
  10. zmywarka to super sprawa. dla dłoni inie tylko :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ok już dzwonię do kosmetyczki )))))
    ale powiem ci kochana, że po odstawieniu papierosów jest znacznie lepiej z wyglądem, nawet teraz w obliczu tej przeciagłej zimy)))inna sprawa, ze żrę suplementy witaminowe garściami a dodatkowo kupuje różne ustrojstwa
    typu jagody goji.

    Teatralna

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje paznokcie też wołają o pomstę do nieba, choć muszę przyznać, że od kiedy jem suplementy na kolana, to mam je mocniejsze. A do fryzjera jutro. Aż się boję.

    OdpowiedzUsuń
  13. spojrzałam na moje dłonie- jeszcze względne, bez żółtych plam, ale paznokcie -masakra- każdy z innej parafii,idę coś z tym zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbowałyście zwykłych, najtańszych kremów przeciwzmarszczkowych do systematycznego smarowania rąk???? tak robię i jestem barrrdzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest, mniej przyjemny sposób na piękno ciała,

    a mianowicie kąpiel w rzece lub jeziorze w Wielki

    Czwartek po zmroku


    lub w Wielki Piątek o świcie.


    Ta niezwykle orzeźwiająca kąpiel zapewnia i urodę i

    ochronę przed złymi mocami.

    OdpowiedzUsuń
  16. To jestem w czepku urodzona... Nie uzywalam rekawiczek do sprzatania i nie uzywam, a rece i paznokietki mam niczego sobie, choc ostatnio paznokcie brazowieja, ale nie od sprzatania tylko od chemii...Kremu do rak natomiast nigdy nie zalowalam...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  17. Peruka powiększa głowę :) Ale ją noszę, co prawda nie do pracy a na zakupy - jednak uwielbiam ją. Włosy z niej wychodzą jak z normalnej "czaszki".

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też mam baaardzo ambitne plany upiększenia się na wiosnę.
    Ale gdzie ta wiosna?!
    Jak tak dalej będzie to ja sobie za tydzień na Święta karpia kupię...

    Pozdrawiam zimowo w pierwszy dzień wiosny. M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziś zaliczona kosmetyczka i fryzjerka też;-)
    pierścionków nie noszę, wolę kolczyki:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Od zawsze bylam wrecz zakochana w moich paznokciach:)) Zawsze swiezy manicure, a przy tym mam bzika na punkcie kremow. Nie tylko do twarzy, ktore oczywiscie uzywam, ale krem do rak nosze zawsze przy sobie, oprocz tego mam jeden w lazience, kuchni i na szafce nocnej.
    Nie znosze wrecz suchych rak, wiec wystarczy, ze zmocze rece i juz musze nalozyc krem.
    Czy mam przez to mlode rece? :)))
    Chyba nie mlodsze ode mnie, ale na pewno maja miekka delikatna skore.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapracowane dłonie ratowały życie za rewolucji bolszewickiej. Bo były dowodem, że się jest robotnikiem, robotncą:)
    A jeśli chodzi o przysłowia to też takie było: "Warszawiak przy pracy, wilk u pługa jednakowa z nich przysługa"
    Pozdrawia Warszawiak jadący metrem do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O tak! Zaczynam od dzisiaj! Muszę mieć parę chwil dla siebie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobra gospodyni dom wesołym czyni - przeczytałem na makatce. Jeżeli jest do tego zadbana to i miło i wesoło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie tak pomyślałam,że pora zrobić coś dla siebie - kusi mnie pływalnia i rura!!:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli chodzi o skórę rąk, naprawdę polecam tropikalny krem do stóp i łokci z kwasami AHA Avonu, Planet Spa. Stosuję do rąk, zwłaszcza na noc mając na łapkach bawełniane rękawiczki. Nie to, że jestem fanką kosmetyków Avonu, raczej ich nie używam, ale ten krem z łapkami robi wprost cuda.
    (po 50)

    OdpowiedzUsuń
  26. I mnie by się peruka przydała, ale na noc :P I nie dla przyjemności męża, ale dla własnej. Tak mnie Mili ciągnie za włosy, że prawie płaczę z bólu :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tam jestem gotowa już od 3 tygodni. tuż po nowym roku zrobiłam na buzię kwas migdałowy dwa razy i kawitację i teraz jetem świeżynka, tylko tej upragnionej wiosny czekam, ale ona jakoś nas omija. Trzeba przyznac, że wyjątkowo długa zima tej wiosny ;-)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię specyficzną biżuterię. Nie jestem zwolenniczką przemysłowej. Czasem zakłada ją jak na bitwę kastet.
    Mnie uczono,ze trzeba dbać o cialo. I mam więcej rach. za kosmetyki niż ubrania. W końcu co bliższe?"koszula czy sukmana". Po co kupować coś co ma się w sobie. Dla świstka bredni?
    Układ kostny jest dziedziczny. Krzywe przegrody nosowe,wzrost, rysy....barwa zmienić,dziedziczne schorzenia....
    Pasuje do pieczęci?
    Zadbanych. O skórę i kondycję trzeba dbać. Nie o piękny "face" a o ludzi,którymi chce się otaczać. Którzy tworzą każdy dzień i pewne jutro. Przedmioty to tez coś co pozwala wierzyć w sens pracy ludzkiej. To już potrzeby niecodzienne. To nie jest chleb,ale taki jest świat we mnie.
    Baza przezroczystą- polecam. Te resztki pudru dotlukuje....na potrzeby kwatery. Nie używam kurdów klasycznych bo zatykają pory, szczególnie latem.I nigdy nie jestem sama. Metody naciągania utarte. Towar nie sprzedaje sie? Spodenki nie pociągnely?Renomy? Swoje sprawy załatwiam osobiście. Nawet nie bąkneła...ekspedientka. Zatem BajM Bet. UKołysać?całe lato dreptala by jęj pospiewać. Ostała po sądzie z moimi zapisami- nie powinnam wzastosować noty? Za mało włoskow mi wyrwała? Bok sklepu z zabawkami. Od lat wiem. Ale dla dzieci floty raczej szukam. Bliźniacza i milsza.
    Iza R
    Ps Długi tok, jednak lubię to.

    OdpowiedzUsuń
  29. W ramach porannej gimnastyki odśnieżyłam, w ramach zadbania o siebie staram się nie zaburzyć rytmu ćwiczeń.
    Staram się być dla siebie dobra, ale z tą dietą to cholernie trudne doświadczenie, mimo że efekt ma być dobry, to nie daję rady po drodze, szczególnie kiedy po tygodniu ćwiczeń i diety efekty prawie żadne.
    No ale nic to, zawsze można zacząć z powrotem.
    Na inne ekstrawagancje póki co nie mogę sobie pozwolić, ale w ramach terapii zaprosiłam znajomych na weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moja Mama mawia, że na starość nikt nie będzie pamiętał, że miałaś czyste kąty, ale każdy będzie widział, że masz zniszczone ręce.
    To drugi komentarz z rzędu z mądrością życiową mojej Mamy :-)
    A ja zwracam uwagę na kształt dłoni.
    Mój mąż ma piękne dłonie identyczne jak jego mama i myślę sobie, że są zdecydowanie męskie, mało kobiece. Życzyłabym takich synowi, a córce nie.
    Też identyczne dłonie, jak rodzeństwo, ma moja siostra i jej mąż.

    OdpowiedzUsuń
  31. Klarciu...na przedwiośniu to niemal każda wygląda jak zmora. Jak teraz patrze na siebie w lustrze to cud ,że nie wrzeszczę na swój. Ziemista cera, zgaszony wzrok ..to urody nie dodaje.:)Ale niech tylko słońce zza chmur wyjdzie i się zazieleni to i my kobietki rozkwitniemy.A propos dłoni to jest jedyna część ciała, o którą dbam wręcz maniacko.Nawilżam bardzo często, manicura robię regularnie.Właśnie dlatego,że wiem, że te bidne łapki moje z racji ciągłej eksploatacji wyglądałyby koszmarnie bez tej pielęgnacji.

    mła:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wersja" upiorny wygląd numer dwa" dobre! muszę to córce powiedzieć, bo dokładnie tak się maluje

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz